Lider, menedżer, przywódca – bez względu na miejsce jego aktywnosci, biznes, polityka, organizacja społeczna czy sportowy team – aby skutecznie zarządzać ludźmi, zdecydowanie potrzebuje czegoś więcej niż tylko charyzmy. Ktos pewnie przytomnie zauważy, że klucz do sukcesu lidera, to wiara w marzenia i umiejętność odkrywania indywidualnych talentów, tak swoich jak i współpracowników. Niewątpliwie to bardzo istotne elementy przywódczego profilu, ale potrzeba czegoś jeszcze…

Na czym, tak naprawdę polega rola lidera?

Doskonale opisuje ją następująca historia.

Dwóch chłopców bawiło się na zamarzniętym jeziorze. Oddalali się coraz bardziej od brzegu, aż nagle pod jednym z nich lód się załamał i chłopiec wpadł do wody. Przyjaciel rzucił się mu na ratunek, ale nie mógł go dosięgnąć. Poprzez cienką taflę widział, jak chłopiec dramatycznie walczy o życie.

Rozpaczliwie rozglądał się dookoła, szukając pomocy, aż dostrzegł drzewo. Wdrapał się na nie, odłamał ogromną gałąź, wrócił na jezioro i zaczął nią dziko uderzać o lód, tak długo, aż ten pękł. Po czym pomógł koledze wydostać się z wody.

Kiedy przyjechało pogotowie, sanitariusze drapali się po głowach, próbując zrozumieć, jakim sposobem małemu chłopcu udało się odłamać tak wielką gałąź, rozbić lód i uratować przyjaciela…

Uznali, że to cud. I wtedy ktoś przytomnie zauważył: po prostu nie było tu nikogo, kto powiedziałby chłopcu, że nie jest w stanie tego zrobić.

Bo prawdziwy lider jest swoim największym przyjacielem. Gdy inni dookoła pukają się z niedowierzaniem w czoło, mówiąc: „to niemożliwe, nie dasz rady” – on wierzy. W siebie, swój pomysł i swoje postanowienie o realizacji zamierzenia. Robi to, czego nikt nie zrobił, bo – bardzo często – nie wie, że się „nie da”. Nie blokuje go strach i stereotypowe ograniczenie.

Warren Bennis, profesor zarządzania na Uniwersytecie Południowej Kalifornii, autor doskonałych książek poruszających problematykę przywództwa, mówi: „Prawdziwi liderzy nie rodzą się nimi, lecz w istocie stają się, zwykle wyłącznie dzięki własnej pracy”. A przede wszystkim problemom, którym muszą stawiać czoła…

On Becoming a Leader Audiobook by Warren Bennis - 9781596596832 | Rakuten  Kobo United States

W książce „Droga lidera. Klasyczna nauka przywództwa” Bennis pisze: „Przywódcy najwięcej mogą się nauczyć wtedy, gdy stoją na posterunku, muszą zmierzyć się z przeciwnościami losu. Tak jak górom kształt nadają siły natury, tak liderów kształtują problemy: od trudnych w obejściu szefów, poprzez brak wizji i niedostatki cnót u kadry kierowniczej czy brak wpływu na warunki otoczenia, do własnych pomyłek lidera. Oto elementarz prawdziwego przywódcy”.

Liderem może zostać tylko ten, kto ma wizję i podejmie świadomą decyzję o stałym rozwoju osobistym: kto dąży do jak najlepszego poznania swoich mocnych i słabych stron oraz umiejętnie je wykorzystuje, a autorytet buduje na otwartości w komunikowaniu zarówno swoich sukcesów, jak i porażek.

Aby efektywnie przewodzić grupie, trzeba mieć przede wszystkim wizję i umiejętność gromadzenia wokół siebie ludzi. Lider żyje swoją wizją na co dzień. Emanuje wiarą w jej osiągnięcie, zna jej szczegóły i potrafi to przełożyć na konkretne cele. Dba o to, żeby wszyscy członkowie zespołu dobrze wiedzieli, dokąd zmierzają.

Swoją pasją i zapałem inspiruje innych do wspólnego działania. Na dodatek zaraża optymizmem i umie rozbudzić w ludziach ich talenty i najlepsze cechy charakteru.

Ma także głęboko zakorzenione poczucie sprawiedliwości i jest innowatorem. Lider robi rzeczy, których nikt przed nim nie próbował robić. Kwestionuje status quo i tworzy nową, inną rzeczywistość. Przewodzi poprzez służenie innym (nie sobie) i pozostawia spuściznę w postaci znaczących dokonań oraz dobrze zmotywowanego zespołu.

W takim zespole nagrody i kary są zastępowane zaufaniem i docenianiem. Zaufanie do pracowników wzmaga ich zaangażowanie, a docenianie – podnosi poczucie wartości i dopinguje do dalszej pracy.

Lider rzuca wyzwania innym, ale jednocześnie sam musi zmierzyć się z tymi, jakie stawia mu ciągle zmieniająca się rzeczywistość i coraz lepiej wyedukowani pracownicy. To powoduje, że nigdy nie może stać w miejscu, a elastyczność staje się jego drugą naturą.

Kiedyś liderzy znali odpowiedzi, dziś muszą się nauczyć pytać.

Dlatego teraz większe znaczenie mają osobiste cechy, elastyczność i świadomość lidera niż np. systemy zarządzania. Bo te często w momencie wdrożenia już nie przystają do sytuacji, która się zdążyła zmienić.

Liderzy XXI wieku mają zupełnie inne zadania niż ci sprzed 2–3 dekad. W czasach galopującej technologii, gwałtownych zmian i olbrzymiej złożoności zagadnień nie tylko muszą się sami odnaleźć w tym scenariuszu, ale i wspierać innych. Dodatkowym aspektem ukazującym potrzebę zmiany przywództwa jest fakt wchodzenia na rynek pracy nowej generacji – tzw. Generacji Y, która ma szczególne wymagania wobec liderów organizacji.

Jest to z pewnością najbardziej zasobne, wyedukowane i różnorodne pokolenie w historii. Pokolenie to cechuje optymizm i chęć podejmowania pracy zespołowej. Jego przedstawiciele są kreatywni, elastyczni, łatwiej niż ich rodzice przestrzegają reguł i akceptują autorytety. Mają duże ambicje, wysokie standardy etyczne oraz biegłość technologiczną, stawiają więc innym poważne wyzwania. Nie wystarczy zlecić im wykonania zadania – oni muszą mieć pewność, że to, co robią, ma sens. Potrzebują wiedzy i zrozumienia celowości swoich działań. Autorytet przywódcy, a nie pakiet wynagrodzeń, będzie tym, co utrzyma ich w firmie.

ABC autentycznego lidera
(wg Warrena Bennisa)

1. Zarządza marzeniami. Potrafi stworzyć fascynującą wizję, która porwie ludzi i zabierze ich w całkiem nowe miejsca, a po jakimś czasie stanie się rzeczywistością.
2. Wpada w objęcia błędów. Nie boi się ich popełniać i bez problemów się do tego przyznaje.
3. Zachęca do prawdziwych przemyśleń i pouczających rozmów. Zdaje sobie sprawę z tego, jak ważna jest opinia kogoś, kto mówi całą prawdę, bez względu na to, jaka by ona była.
4. Docenia odmienne zdanie. Chce mieć w swoim otoczeniu ludzi, którzy pełnią rolę „adwokata diabła” – są w stanie wskazać na różnice między tym, czego się oczekuje, a tym, co jest rzeczywiście realizowane.
5. Posiada „czynnik Nobla”: optymizm, wiarę i nadzieję.
6. Skupia się na długoterminowej perspektywie. Jest cierpliwy.
7. Tworzy strategiczne alianse i związki. Postrzega świat globalnie i wie, że na dłuższą metę nie da się żyć samotnie, w ukryciu